Szturm migrantów na Ceutę. Nowe informacje obciążają rząd Hiszpanii
Hiszpański rząd miał otrzymać ostrzeżenia wywiadu o ryzyku masowego napływu migrantów do Ceuty jeszcze przed rozpoczęciem kryzysu, jednak nie podjął wystarczających działań zapobiegawczych – podaje stacja Euronews, powołując się na doniesienia dziennika "El Mundo".
Według publikacji hiszpańskie służby już kilka dni przed masowym przekroczeniem granicy informowały o zwiększonej aktywności w rejonie marokańskiego wybrzeża oraz możliwości wykorzystania presji migracyjnej wobec hiszpańskiej eksklawy. Mimo tych sygnałów nie zdecydowano się na wcześniejsze wzmocnienie zabezpieczeń granicznych.
Szturm migrantów na Ceutę. 72 osoby nie żyją
Od końca lipca do Ceuty przedostały się dziesiątki tysięcy migrantów z Maroka. Hiszpańskie władze skierowały do miasta wojsko i dodatkowe siły bezpieczeństwa, a większość osób, które nielegalnie przekroczyły granicę, została zawrócona do Maroka.
Kryzys doprowadził również do tragicznych wydarzeń. Według najnowszych danych śmierć poniosły co najmniej 72 osoby, próbujące dostać się na hiszpańskie terytorium.
Kryzys w Hiszpanii. Opozycja krytykuje rząd Sancheza
Opozycja zarzuca rządowi zaniedbania oraz zlekceważenie ostrzeżeń służb. Lider prawicowej partii Vox Santiago Abascal podczas wizyty w Ceucie oskarżył gabinet premiera Pedro Sancheza o utratę kontroli nad granicą i domagał się zaostrzenia polityki migracyjnej.
Rząd w Madrycie odpiera zarzuty, podkreślając, że skala napływu migrantów była bezprecedensowa, a sytuacja została dodatkowo spotęgowana działaniami marokańskich władz oraz dezinformacją rozpowszechnianą w mediach społecznościowych.
Kryzys w Ceucie ponownie wywołał debatę w Unii Europejskiej na temat ochrony granic zewnętrznych oraz wspólnej polityki migracyjnej. 22 państwa członkowskie UE, w tym Polska, wystosowały w tej sprawie list do szefów unijnych instytucji.